Bad Bunny zagra narodowego bohatera
Bad Bunny, który od paru lat pojawia się na dużym ekranie, teraz otrzymał rolę pierwszoplanową. Wcieli się w wielkiego bohatera swojego narodu.
Porto Rico zapowiada się na projekt wyjątkowy pod każdym względem: zarówno zaangażowanych artystów jak i tematu, który podejmuje. Oto mamy bowiem doczekać się „westernu na Karaibach”, historii o początkach państwowości portotykańskiej. Opowieści o przemocy, narodzinach legend.
Głównym bohaterem będzie José Maldonado Román, zwany Białym Orłem. Rewolucjonista, wojownik, członek kubańskiej armii wyzwoleńczej. Mężczyzna prowadził akcje wywrotowe przeciwko panowaniu Hiszpanii w XIX wieku, a następnie dołączył do ruchu rewolucyjnego, dowodząc drużyną byłych skazańców. Producenci zapowiadają, że film będzie imponował skalą, połączoną z liryczną, artystyczną formą.
Dwa pokolenia raperów łączą siły

Pewnym zaskoczeniem będzie nazwisko reżysera. Porto Rico będzie bowiem debiutem pełnometrażowym Residente, rapera i aktywisty, wielokrotnego zdobywcy Grammy. Artysta wyreżyserował też wiele teledysków do swoich utworów. Jego współpraca z Bunnym będzie połączeniem dwóch różnych generacji portotykańskich artystów. Przy pracy nad projektem połączył ich również aktywizm i głębokie polityczne zaangażowanie, głównie w wsparcie promocji portorykańskiej kultury.
Residente zadbał jednak o wsparcie doświadczonych filmowców. Scenariusz razem z nim napisał Alexander Dinelaris (zdobywca Oscara za Birdmana) producent Zjawy, której reżyser, Alejandro G. Iñárritu, pełni funkcję producenta. Muzykę skomponuje Gyða Valtýsdóttir, pochodząca z Islandii kompozytorka.
Edward Norton, Javier Bardem i Viggo Mortensen dołączyli do obsady drugoplanowej: każdy zagra postać związaną z jego ojczyzną.
Póki co nie wiemy kiedy ruszą prace na planie. Bardema w tym roku ujrzymy w Diunie: Części trzeciej i The Beloved. Viggo Mortensen obecnie łączony jest z rolą w The Batman Part II.

