Relacja z #Cannes2026: Dzień 1.
Wróciliśmy na La Croisette! 79. Festiwal Filmowy w Cannes rozpoczął się 12 maja i potrwa do 23 maja. Otwarcie okazało się całkiem patriotyczne, gdyż w jego ramach zaprezentowano francuskie La Vénus électrique.
La Vénus électrique, reż. Pierre Salvadori
Francuski klasyk, czyli mierne otwarcie festiwalu. Wykalkulowane, nudne, a wizja jest rozszarpana przez dziesiątki firm, które dołożyły pieniądze do produkcji. Wielkie otwarcie dla francuskiego kina, ale już jutro nie będę nic pamiętał z tego filmu.
Filip Mańka
Miejscami urocze i zabawne, a miejscami nużące, płytkie i wtórne. Frustrujący seans ze względu na to, że widać tu potencjał oraz zalążki ciekawych wątków, których nigdy nie dostajemy.
Łukasz Mikołajczyk
Najbliższe dni będą upływały nam pod znakiem obcowania z nowymi dziełami Pawła Pawlikowskiego, Ryusuke Hamaguchiego, Hirokazu Koreedy, Andrieja Zwiagincewa, Lukasa Dhonta, Nicolasa Windinga Refna, Jane Schoenbrun, Cristiana Mungiu czy Rodrigo Sorogoyena. Czekajcie na nasze kolejne relacje (a także vlogi i wywiady!) z Lazurowego Wybrzeża oraz oczywiście recenzje najciekawszych i najgłośniejszych filmów z festiwalowej selekcji. Werdyktu w konkretnych kategoriach dokona jury pod przewodnictwem uznanego koreańskiego twórcy, Parka Chan-wooka.
Warto także napomknąć, że podczas ceremonii otwarcia Peter Jackson otrzymał Honorową Złotą Palmę. Wyróżnienie za całokształt twórczości reżyserowi Władcy Pierścieni i Hobbita wręczył Elijah Wood, ekranowy Frodo Baggins.

Wyjazd Immersji do Cannes wspiera Yumisu.

