„Shōgun” – wszystko, co wiemy o nowej adaptacji kultowej książki!

Jakub Marciniak02 listopada 2023 19:18
„Shōgun” – wszystko, co wiemy o nowej adaptacji kultowej książki!

Shōgun Jamesa Clavella wydany w 1975 roku to jedna z najsłynniejszych książek przygodowo-historycznych w historii literatury, stanowiąca absolutny kanon. Wydawana na całym świecie do 1990 roku rozeszła się w nakładzie 15 milionów egzemplarzy i zapewniła autorowi status jednego z najbardziej wpływowych i poczytnych pisarzy XX wieku. Książka nie tylko zaproponowała czytelnikom wciągającą i fascynującą historię, ale również otworzyła przed nimi drzwi do świata Japonii i przybliżyła mainstreamowemu odbiorcy tajemnice kultury wschodniego świata. Badacze wskazywali, że w którymś momencie od 20 do 50 procent studentów w Ameryce przeczytało Shōguna, a książka sama w sobie była może i największym i najlepszym kompendium wiedzy o Japonii, jaką w swe ręce mógł dostać zachodni odbiorca. A teraz to ponadczasowa opowieść doczeka się kolejnej adaptacji!

Dziedzictwo Mifune — dzieje Shōguna na ekranie

"Shōgun" - wszystko, co wiemy o nowej adaptacji kultowej książki!
Richard Chamberlain w serialu Shōgun (NBC)

Najnowsza produkcja FX nie jest pierwszą, która podejmie się próby przeniesienia na ekran gigantycznej historii Clavella. Już wcześniej dokonało to NBC z fantastycznym efektem, tworząc jeden z najbardziej kultowych i ikonicznych seriali epoki lat 80, ukoronowanie ery, w której na ekranach telewizorów niepodzielnie panowały wysokobudżetowe, jakościowe miniseriale, z obsadami wypełnionymi największymi gwiazdami.

Serial miał duży budżet i był niemałym wyzwaniem produkcyjnym. Jest jedynym serialem amerykańskim, który był w całości nakręcony w Japonii, głównie w prawdziwych lokacjach, ale nawet zdjęcia wykonane w studiu miały miejsce w Tokio. Serial cieszył się świetnym przyjęciem widowni, bardzo dobrym ze strony krytyki, rewelacyjnymi wynikami oglądalności oraz oczywiście licznymi nagrodami (na czele z 3 statuetkami Emmy).

Główną rolę grał Richard Chamberlain (początkowo Sean Connery i Albert Finney odrzucili oferty), a na ekranie partnerował mu legendarny japoński aktor, Toshirô Mifune. W obsadzie znalazło się również miejsce dla Johna Rhysa-Daviesa (który miał dwadzieścia lat później zyskać sławę rolą Gimliego we Władcy pierścieni) oraz wielu cenionych japońskich aktorów. Narratorem serialu został natomiast Orson Welles we własnej osobie!

Serial wyemitowano w 5 odcinkach i każdy z nich w wieczór premiery cieszył się oglądalnością w liczbie ponad 20 milionów widzów. NBC miało w swojej historii najwyższy wynik w rankingu Nielsena właśnie dzięki Shōgunowi. Średnia oglądalność serialu (26,3 miliony) była drugą najwyższą w historii telewizji, jak na tamte czasy. Oczywiście całość została gorzej przyjęta w Japonii, ze względu na zbyt dużą ilość fikcji oraz fakt, że japońska widownia była zbyt przesycona historycznymi produkcjami w tamtym okresie.

Shōgun doczekał się również kinowej wersji na rynek europejski i minęło trochę czasu, zanim pełna wersja miniserialu trafiła do domów odbiorców.

Pracę nad nową adaptacją książki ogłoszono w 2018 roku.

Historia Shōguna

"Shōgun" - wszystko, co wiemy o nowej adaptacji kultowej książki!
Figura przedstawiająca Tokugawe Ieyasu, pierwowzór postaci Yoshiego Toranagi (ROBERT HARDING/NATIONAL GEOGRAPHIC IMAGE COLLECTION)

Tak jak historia Shōguna jest zasadniczo fikcyjna i autorska, tak posiada bardzo mocne korzenie w faktycznej historii feudalnej Japonii. Przyjrzyjmy się jednak najpierw oficjalnemu opisowi książki:

Główny bohater rozgrywającej się na przełomie XVI i XVII wieku opowieści – angielski żeglarz John Blackthorne trafia do Japonii w przełomowym momencie jej historii – tuż po śmierci genialnego wodza i reformatora, który zjednoczył kraj – Toyotomiego Hideyoshiego. Władzę ma objąć jego kilkuletni następca, jednak do uzyskania przez niego pełnoletności władzę sprawuje 5-osobowa Rada Regencyjna. Wkrótce między jej członkami dochodzi do konfliktu, którego kulminacją staje się bitwa pod Sekigaharą, w której samuraje pana Toranagi zabili kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy wroga. A do tego zwycięstwa w znacznej mierze przyczynił się angielski żeglarz John Blackthorne. Niezwykle żywa akcja, panorama Japonii i obyczajów jej mieszkańców, zderzenie kultur. Miłość, nienawiść, zemsta a wszystko to w powieści-maratonie, ale maratonie najszybszym w Twoim życiu…

(via LubimyCzytać)

John Blackthorne, główny bohater, to postać luźno inspirowana Williamem Adamsem. Był on brytyjskim nawigatorem i pierwszym podwładnym angielskiej korony na ziemiach japońskich. Był jednym z pierwszych przybyszy z zachodu, którzy dostąpili zaszczytu otrzymania tytułu samuraja, stał się również bliskim doradcą jednego z największych japońskich władców w historii — Tokugawy Ieyasu. Z czasem stał się jednym z najbardziej wpływowych obcokrajowców w Japonii i architektem pierwszego statku, tworzonego na zachodnią modłę, w tym kraju.

Na Ieyasu oparto drugą najważniejszą postać historii, Lorda Toranagę. Ieyasu był pierwszym shōgunem z dynastii nazwanej jego nazwiskiem, która władała Japonią od 1603 roku aż do 1868. Tokugawa był jednym z trzech wielkich jednoczycieli państwa japońskiego, razem z innymi legendarnymi wodzami: Odą Nobunagą i Toyotomim Hideyoshim. Budował swoją potęgę pod kuratelą tego pierwszego, a po jego śmierci stoczył wojnę z Hideyoshim o kontrolę nad krajem. Nieoficjalnie czasy jego rządów rozpoczęły się wraz z jego największym sukcesem militarnym i jedną z największych bitew w historii Japonii – bitwą pod Sekigaharą. Shōgun opowiada mniej więcej o tym okresie i o tych wydarzeniach, posiłkując się fikcją i sporą dozą artystycznej swobody, pozostając jednak bardzo wiernym historycznym realiom.

Czego należy spodziewać się po nowym serialu?

Shōgun (FX/Disney/Hulu)

Shōgun powstaje od ponad 5 lat, a kuratelę sprawują nad nim połączone siły FX, Hulu i Disneya. Ponownie będzie to miniserial, składający się jedynie z 10 odcinków. Co ciekawe, serial na początku prac został zrestartowany i cofnięty do punktu wyjścia. Producenci byli zdania, że chcą mierzyć jak najwyżej, a serial powinien być produkcją na najwyższym poziomie.

Nie znamy dokładnych szczegółów historii i tego, jakim ta ulegnie zmianom. Mówi się jednak, że Shōgun będzie najdroższą produkcją FX i Hulu, a jej ciężar zostanie przeniesiony głównie na japońską obsadę. Producentom zależy zarówno na wschodnim jak i zachodnim punkcie widzenia. Serial kręcono w Vancouver, Japonii i Wielkiej Brytanii.

Twórcą i showrunnerem produkcji jest Justin Marks. Większość widzów kojarzyć go będzie zapewne jako autora scenariusza do Księgi dżungli z 2016 roku, ale Marks ma na koncie znacznie bardziej imponujące osiągnięcia. Był członkiem teamu odpowiedzialnego za ułożenie historii do Top Gun: Maverick oraz jest twórcą fenomenalnie przyjętego serialu Odpowiednik (od siebie dodam, że lepszej historii o alternatywnych rzeczywistościach nie znajdziecie). W zebranym przez niego writer roomie znaleźli się ludzie odpowiedzialni za takie produkcje jak Terror czy Invincible. Nie zabrakło weteranów Odpowiednika, debiutujących scenarzystów jak i tych pochodzących z Japonii. Człowiekiem, który początkowo był showrunnerem projektu i stawiał pierwsze fundamenty jest Ronan Bennett — scenarzysta Spisku prochowego, Wroga publicznego i Top Boya.

Za reżyserię pierwszych odcinków odpowiada Jonathan van Tulleken, dwukrotnie nominowany do nagród BAFTA za filmy krótkometrażowe. Pracował też nad serialem Trust. To on nadał projektowi ton i wytyczył wizualną ścieżkę. Po nim lejce przejęli m.in. Frederick E.O. Toye (The Boys, Lost, Watchmen, See, Lista śmierci); Charlotte Brandstrom (Władca pierścieni: Pierścienie władzy, Outsider, Wiedźmin); Emmanuel Osei-Kuffour oraz dwóch japońskich reżyserów: Takeshi Fukunaga i Hiromi Kamata (Monarch: Legacy of Monsters).

Oczywiście, kluczowa jest też obsada, szczególnie że będzie musiała dorównać wybitnie obsadzonemu poprzednikowi. Tym razem głównym bohaterem będzie Lord Toranaga, którego zagra Hiroyuki Sanada, ikoniczna gwiazda kina akcji i filmów samurajskich XXI wieku. Aktor jest zachwycony projektem i zapowiedział, że w ekipie znajdowało się mnóstwo artystów z Japonii, którzy mieli nadać serialowi jak największej autentyczności. Uważa też, że ta rola to wielki krok dla niego, bo pierwszy raz w Hollywood otrzymał rolę pierwszoplanową.

Rola Blackthorne’a przypadła w udziale Cosmo Jarvisowi, znanemu z Lady M. To on będzie się musiał zmierzyć z dziedzictwem Chamberleina. Anna Sawai zagra trzecią najważniejszą postać, Lady Mariko. Aktorka ta nie tak dawno wystąpiła w serialu Pachinko. Poza tym prawie wszystkie role przypadły japońskim aktorom, często praktycznie nieznanym zachodniemu widzowi. Na wyróżnienie zasługują na pewno Tadanobu Asano, znany z filmów o Thorze. Bardzo interesujący jest fakt, że sporo ważnych ról otrzymali również absolutni debiutanci lub artyści, którzy do tej pory grali jedynie role statystów.

Shogun zadebiutuje w lutym 2024 roku. My będziemy mogli zobaczyć wszystkie odcinki na platformie Disney+.