„Kiciusie, koty, sierściuchy” – omówienie książki

Laura Zarzyńska16 stycznia 2026 19:00
„Kiciusie, koty, sierściuchy” – omówienie książki

Koty towarzyszą człowiekowi od wieków. Jedenaścioro autorek i autorów stworzyło utwory inspirowane tymi niesamowitymi futrzakami.

Każdy z nas inaczej patrzy na tych czworonożnych podopiecznych. Niektórzy przedstawili je jako urocze kiciusie, inni jako powabne koty, a jeszcze inni dostrzegli ich demoniczne wcielenie. Książka otrzymana dzięki współpracy z wydawnictwem Mięta.

Kocia antologia

Koty nigdy nie były moimi ulubionymi pupilami. Od zawsze żyję w psim towarzystwie, dlatego moje zainteresowanie kocim życiem było nikłe. Jednak kiedy zobaczyłam ten tytuł byłam bardzo ciekawa, o czym będą opowiadać te historie. W końcu jak wiele można wymyślić historii o tych futrzakach? Muszę przyznać, że zostałam miło zaskoczona, ponieważ autorzy stworzyli naprawdę wyjątkowe i nietuzinkowe opowieści. Cała książka została podzielona na pojedyncze historie od różnych twórców. Moimi dwoma ulubieńcami zostały opowiadania Kot wiedźmy oraz Księżniczka w butach.

Utrata dziewięciu żyć

Jak to zwykle bywa w takich zbiorczych wydaniach, nie każda historia będzie na równi ciekawa dla czytelnika. Widziałam wiele opinii, które sugerowały wręcz, że jedno z tych opowiadań wręcz zaniża poziom całej książki. Moim największym problemem z tą książką nie jest wcale różnica w poziomach tych historii, a ich brutalność. Okładka jest nad wyraz urocza, tak samo tytuł przynosi nam na myśl fakt, że czekają na nas urocze, przyjemne opowieści o małych, puchatych kuleczkach. Niektórzy mogą zrazić się ilością cierpienia, jakie doznają zwierzęta w niektórych opowieściach. Rozumiem, że autorzy dostali pewną dowolność co do tematyki swoich opowiadań, jednak patrząc na całokształt zarówno okładki, jak i marketingu, spodziewałam się nieco lżejszych treści.

Przeczytaj także: „Czarny Staw” – omówienie książki

Wiedźmy i księżniczki

Jednak wróćmy do meritum. Jak wspominałam wyżej, moimi faworytami zostały dwie, zupełnie różne od siebie opowieści. Jednak jest historią pewnej wiedźmy, która pokazuje, jaki los czeka tych, którzy w życiu popełniają złe uczynki. Niesie ona ze sobą pewien morał i zachęca czytelnika do refleksji. Do tego wątek tajemniczej wiedźmy tylko dodaje tej krótkiej historii w moich oczach. Kot jest ukazany jako dobry przyjaciel każdej czarownicy, jednak skrywa on również własne tajemnice.

Co do kota i księżniczki, to cała przygoda ma niewiele wspólnego z czworonożnymi pupilami. Tutaj Kotem staje się człowiek, który stawia sobie za punkt honoru zarobić jak najwięcej, starając się przy tym nie stracić ani grama sławy. Księżniczka to dziedziczka rodzinnej fortuny, która potrzebuje pomocy z przekupieniem swojego ojca. Na pierwszy rzut oka sprawa może wydawać się banalnie prosta, jednak przez te kilkanaście stron bawiłam się wspaniale, obserwując zmagania tytułowych bohaterów.

Nie tylko dla kociarzy

W całej książce znajdziecie o wiele więcej niesamowitych przygód. Jestem pewna, że każdy znajdzie opowieść, która będzie najbliższa jego sercu. Oczywiście dużym minusem takich zbiorczych książek jest ich długość. Dostajemy niecałe trzydzieści stron opowiadania, które niejednokrotnie mogłoby zostać wspaniałą, pełnoprawną książką. Dlatego rzadko sięgam po takie zbiory, ponieważ ryzyko zawodu jest zawsze wysokie. Każdego wieczora czytałam sobie po dwie historie o kociakach i nie mogę stwierdzić, że to był zmarnowany czas.

Przeczytaj także: „Siedem Czasz” – omówienie książki

Ten zbiór to dość nowatorskie i ciekawe podejście do tematu kotów. Uważam, że mało kto jest w stanie na tyle sposobów spojrzeć na te wyjątkowe stworzenia i wymyślić tak niewiarygodne historie. Każde opowiadanie porusza inne tematy i inne wątki, co pozwala czytelnikowi znaleźć coś dla siebie. Niektóre historie faktycznie nieco odstawały poziomem od innych, jednak jest to nieuniknione, kiedy tworzy się antologię. Żałuję, że niektóre z tych fascynujących opowieści nie zostaną przekształcone w pełnoprawne książki. Niestety dużym minusem jest urocza okładka, która ma zachęcić czytelnika do sięgnięcia po tę pozycję, nie informując na początku, jak brutalne teksty można tu znaleźć.

Jeśli podoba się Wam nasza praca oraz działalność i chcecie nas wesprzeć, możecie nam postawić wirtualną kawę. To nam bardzo pomoże w rozwoju!Postaw mi kawę na buycoffee.to