Marble Cafe specjalizuje się w pomaganiu nieznajomym. Dzięki nim matcha staje się napojem, który koi zmysły, dodaje otuchy i otwiera drogę do zmian.
Raz w miesiącu kawiarnia zamienia się w magiczny zakątek, do którego trafiają goście na wyjątkową degustację. Już jeden łyk specjalnego napoju potrafi złagodzić ciężar codzienności. Nad parującymi filiżankami zasiadają ci, którzy znaleźli się na życiowym zakręcie. W tej niezwykłej kawiarni odnajdą nie tylko spokój, lecz także własną siłę. Jedna filiżanka matchy może na zawsze odmienić wasz los. Książka otrzymana dzięki współpracy z wydawnictwem Relacja.
Książka ukazuje się w serii „Japońska Relacja” wyjątkowej kolekcji literatury współczesnej wydawanej przez wydawnictwo Relacja, która wprowadza czytelników w fascynujący świat japońskich bestsellerów. Na naszym portalu recenzowałam już poprzednie książki należące do linii „Japońska Relacja”, z serii Zanim wystygnie kawa.
Tutaj zamysł jest podobny. Inna lokacja, inny napój, jednak cel nadal jest ten sam. Pomaganie ludziom w trudach codzienności i pokazanie im, że nie wszystko jest stracone. Mimo wszystko autorka stawia na trzymanie się nieco bardziej optymistycznych historii. Ciekawym zabiegiem jest to, jak każdy bohater łączy się z kolejnymi czymś zupełnie wyjątkowym. Powstaje cykl, który płynnie łączy swój początek i koniec z kolejnymi postaciami. Jest to niesamowicie urocze i ciekawie przemyślane, dzięki czemu podczas czytania każdego następnego rozdziału szukamy połączenia z wcześniej poznanymi osobami.
Najbardziej uroczy rozdział powstał z perspektywy kota i muszę przyznać, że ciekawie było spojrzeć na świat jego oczami. Zauważyć, jak dziwi go pęd człowieka do telefonów i zobaczyć, jak minimalny gest empatii pozwala mu w końcu poczuć się swobodnie i bezpiecznie. Każda historia w Poniedziałku z matchą łączy się z pysznym napojem i pokazuje, jak nawet odrobina dobroci może rozjaśnić czyjś dzień. W porównaniu z innymi książkami z cyklu cieszy mnie fakt nieco weselszego klimatu tej powieści. Nie byłam gotowa na kolejną książkę, która doprowadzi mnie do łez i zostawi we mnie zbyt wiele negatywnych emocji. Podczas czytania Poniedziałku z matchą towarzyszyło mi uczucie ciepła i radości. To idealna lektura na chłodny, zimowy wieczór, która pozwoli, choć na chwilę oderwać się od otaczającego nas klimatu.
Poniedziałek z matchą swoją konstrukcją przypomina spokojny rytuał, który możemy porównać do ceremonii parzenia matchy. Zostajemy zabrani do ciepłego i poetyckiego świata pełnego wielu barw i emocji. Każde opowiadanie jest inne i zachęca czytelnika do dalszego czytania. To właśnie takie książki budzą w nas empatię i poczucie, że na tym świecie są jeszcze pozytywne miejsca. Autorka ma wspaniałe pióro, dzięki czemu jej teksty czyta się z ogromną przyjemnością i satysfakcją. Sama zaznaczyłam w swoim egzemplarzu kilka fragmentów, które chce zachować w swojej pamięci na dłużej.
Muszę przyznać, że jest to bardzo przyjemna lektura. Łącznie mamy dwanaście rozdziałów, które odpowiadają upływającym miesiącom. Myślę, że wszystkie historie niosą ze sobą ważne przesłania. Każdy może odnaleźć w nich to czego potrzebuje w danej chwili. Poniedziałek z matchą to urocza książka, która zabiera nas w podróż do Japonii szlakiem dawnych wspomnień. Ciepły napój symbolizuje poczucie bezpieczeństwa i pomaga przywoływać w ludziach ich najmocniej pogrzebane wspomnienia. Każda postać wspomniana w powieści niesie ze sobą ważne wartości, które możemy sami praktykować w życiu codziennym. W obecnych czasach zapominamy, jak ważna jest chwila oddechu i czas spędzany z najbliższymi. Literatura japońska stawia sobie za cel pokazanie czytelnikowi, jak ważnym aspektem są relacje międzyludzkie i dbanie o własne dobro.
Poniedziałek z matchą to przyjemna, ciepła lektura, która otacza czytelnika niczym ciepły kocyk i zabiera go w niezwykłą podróż do serca japońskiej kultury. Możemy poznać wiele ciekawostek o matchy i zobaczyć, jak nawet krótkie spotkanie może połączyć czyjeś ścieżki na długie lata. Książka jest króciutka, każdy rozdział ma około piętnastu stron. Myślę, że to idealna lektura na spokojny wieczór z kubkiem ulubionego napoju pod ręką. Ta historia może miło zaskoczyć odbiorcę swoim optymizmem i ciepłym podejściem do drugiego człowieka.
