„Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego”- omówienie książki

Laura Zarzyńska23 kwietnia 2026 13:00
„Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego”- omówienie książki

Facebook zrewolucjonizował świat. Łączył ludzi, przyśpieszał przepływ informacji, znosił tabu i obchodził cenzurę. Sarah przez ponad rok walczyła o pracę w tej firmie.

Chciała być częścią tej rewolucji i zmieniać świat na lepsze. Nie wiedziała jeszcze, co skrywa się za wzniosłymi ideałami jednego z największych gigantów technologicznych na świecie. Osiem lat po odejściu z Facebooka ujawnia całą prawdę o pracy u boku Marka Zuckerberga i Sheryl Sandberg. Książka otrzymana dzięki współpracy z wydawnictwem Znak Jednym Słowem.

Dolina Krzemowa od kuchni

Facebook to aplikacja, która towarzyszy nam na każdym kroku. Na tej platformie pojawiają się miliony postów, dzięki czemu możemy śledzić naszych znajomych, ale również wielkie sławy. Jednak za jej kulisami kryją się ogromne brudy, które w końcu wyszły na światło dzienne. Książka Sarah Wynn-Williams ujawnia kulisy pracy u Zuckerberga, opisując mobbing, seksizm i skandale. Autorka pokazuje w Bezwzględnych upadek jej ideałów w Dolinie Krzemowej i walkę o przetrwanie w tym brutalnym środowisku. Kradzież danych, wojna dezinformacji i trolling, które pomogły Trumpowi wygrać wybory prezydenckie, przyzwolenie na szerzenie się nienawistnej propagandy, udostępnianie danych użytkowników chińskiemu reżimowi i tworzenie narzędzi ułatwiających cenzurę – to dopiero wierzchołek góry lodowej.

Przeczytak także: „Ziarno zła” – omówienie książki

Głośne echo za granicą 

Muszę przyznać, że w Polsce wyjście tej książki nie miało aż tak wielkiego rozgłosu, jak za granicą. Bezwzględni mają tam tysiące ocen i są głośno komentowani. Sama byłam zaskoczona wieloma faktami, które zostały opisane przez autorkę. Mało kto zdaje sobie sprawę, jak trudno jest prowadzić tak ogromną korporację i ukrywać wszystkie brudy przed szeroką publiką. Myślę, że Bezwzględni nie mieli na celu atakować samego Zuckerberga, a jedynie pokazanie światu, jak straszne i brutalne warunki panują w świecie władzy. Samą książkę czytało mi się naprawdę przyjemnie. Miło było zobaczyć, jak wielkie zaangażowanie towarzyszyło autorce na początku szukania pracy i jak z czasem jej zapał oraz próby tłumaczenia zachowań przełożonych spalają na panewce.

Marzenie o rewolucji i zderzenie z rzeczywistością

Z ciekawością obserwowałam, jak wszelkie ideały i zapał do zmiany świata upadają w głównej bohaterce. Powiedzenie, że poznanie swojego idola na zawsze zmieni nasze zdanie o nim, nabiera tutaj zupełnie nowego znaczenia. Mark w tej historii jawi się jako zacofany i lekko egoistyczny szef, który nie radzi sobie z ogarnięciem podstawowych zadań. Sarah natomiast od samego początku stara się namówić go do zmian i zainteresowania się wpływem, jaki Facebook może mieć na politykę. Nie wiedziała jednak, że jej prośby dość szybko zostaną uznane. Marketing podczas wyborów nie zna granic dobrego smaku. To właśnie poprzez wstawianie postów i ocieplanie swojego wizerunku wielu polityków stara się trafić do serc swoich wyborców. Niestety, nie można wierzyć we wszystko, co się zobaczy w internecie, co przekłada się na wiarę w słowa polityków i gwiazd.

Reportaż, który czyta się jak powieść

Sama książka, mimo swojej dość obszernej formy, jest napisana w naprawdę przyjemny i ciekawy sposób. Momentami można wręcz zapomnieć, że czyta się reportaż o brudnych zagrywkach i dać się porwać historii Sarah. Tak naprawdę wraz z nią przeżywamy najważniejsze etapy jej życia i towarzyszymy jej podczas trudnych oraz smutnych sytuacji. Cała historia idzie płynnie i dozuje odbiorcy kolejne fakty na temat wydarzeń w korporacji. Jeśli jednak mieliście już do czynienia z historią Facebooka, to wiecie, że nic nie jest czarno-białe. Mnie osobiście Bezwzględni mocno zasmucili, jednak nic szokującego w nich nie odkryłam. Wszystkie opisywane przez autorkę wydarzenia nadal mają miejsce i nie znikną z dnia na dzień.

Przeczytaj także: „Demoniczne dwudziestolecie” – omówienie książki

Facebook kontra wolność słowa

Za ujawnienie tego, jak bezwzględnie portal społecznościowy walczy o władzę i pieniądze, Facebook wytoczył Sarah proces. Autorka Bezwzględnych dostała również zakaz wypowiadania się o książce. To dużo mówi o samej społeczności, jaką jest Facebook – firmie, która woli uciszać niewygodne fakty i świadków, niż pozwolić na rozmowę i wysłuchać zdania drugiej strony. Bezwzględni to ciekawa lektura o rekinach biznesu, którzy nie boją się atakować, kiedy poczują krew. Kiedy zaczynacie czytać tę opowieść, nie ma już ratunku – zostaniecie z nią do końca i przeczytacie każdy kolejny rozdział z rosnącym zainteresowaniem.

Jeśli podoba się Wam nasza praca oraz działalność i chcecie nas wesprzeć, możecie nam postawić wirtualną kawę. To nam bardzo pomoże w rozwoju!Postaw mi kawę na buycoffee.to